Nie mówię szeptem, gdy mówię skąd jestem!

Szanowni Państwo!

Tymi słowami Włodiego, znanego warszawskiego rapera  zatytułowałem jeden z moich pierwszych tekstów opublikowanych w lokalnej prasie. Dziś, kilka lat później tamten felieton wciąż jest aktualny. Poniekąd z tych słów, z idei, zawartej w tamtym tekście wziął się pomysł stworzenia nowej gazety.

Jestem dumny z tego, że Marki to moje miejsce na ziemi. I mówię to zdając sobie sprawę z naszych bolączek i problemów. Nie mogę jednak zapomnieć o jego zaletach, o mareckiej atmosferze, o ludziach, których przez wszystkie lata życia tutaj spotkałem. Marki, może już nie są miastem gdzie „wszyscy wszystkich znają”, ale w mojej ocenie nie zatraciły tego uroku „życzliwego sąsiada”. Sąsiada, który nie tylko pożyczy trochę soli czy cukru, ale z którym można po całym dniu porozmawiać przy kawie. Oczywiście cieszę się z coraz lepszej komunikacji z Warszawą, świetnej hali sportowej, budowanej kanalizacji (chociaż tutaj, czasem zdarza mi się cięższe słowo, gdy jadę rozkopanymi ulicami), ale właśnie swoich sąsiadów, znajomych i przyjaciół uważam w tym mieście za najważniejszych.

Pomysł wydania gazety, wziął się również z przekonania, że w 30 tysięcznym mieście jest zapotrzebowanie na więcej niż jedno źródło informacji. Zwłaszcza,  że w dotychczas istniejącej gazecie wiele – w naszej opinii ciekawych – wydarzeń z naszego miasta było pomijanych. Prezentowane tam poglądy, słuszne lub nie, na pewno były obarczone podstawową wadą. Był to jedyny szeroko przedstawiany punkt widzenia. Nawet jeśli nam nie uda się pokazać  „szerokiego punktu widzenia” to Państwo sami,  z dwóch dostępnych tytułów będą mogli stworzyć własny, pełniejszy pogląd na Marki.

Chcemy sprowokować do dyskusji o Markach. I robimy to już w tym numerze publikując ważny tekst o Zespole Szkół nr 1. Nie tylko o jej nowej siedzibie, ale też o tym jak ten nowy budynek najlepiej wykorzystać. Istnieją wątpliwości czy pożyczanie tak dużej ilości pieniędzy, nie zależnie w jakiej formie, będzie dla miasta korzystne. Nikt dotąd nie powiedział głośno, jakie typy szkół powinny znajdować się w budynku przy Stawowej? Wiadomo, że gimnazjum, ale czy tylko? Zapraszam do lektury artykułu w środku numeru.

Chciałbym, żeby w gazecie poruszany był możliwie szeroki zakres tematów, dlatego zapraszam do korespondencji (mikolaj@marki.net.pl). Czekam na propozycje tematów, problemy, pytania, informacje o wydarzeniach, a także ciekawe teksty o mieście, które moglibyśmy opublikować. Państwa zaangażowanie pomoże zbudować ciekawy, lokalny magazyn, który wszyscy chętnie będziemy czytać.

Z wyrazami szacunku,

Mikołaj Szczepanowski

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: