Wybory w Markach

Mając w pamięci temperaturę ubiegłorocznych wyborów samorządowych, można odnieść wrażenie, że parlamentarne przeszły jakoś obok markowian. Z komentarzy w mediach wynika, że w takim odbiorze tegorocznej elekcji nie jesteśmy odosobnieni. Wybory w 2005 i 2007 roku przerodziły się w pospolite ruszenie, a między partiami trwała praktycznie wojna.  Dziś nie brak komentarzy o nudnej kampanii.

Przed wszystkimi rozważaniami, warto chwilę pocieszyć się z postawy mieszkańców naszego miasta. Frekwencja w Markach było o 7% większa niż w średnia krajowa i wyniosła 55,5%!

Wyniki wyborów, przynajmniej te w Markach w zestawieniu z wynikami z 2005 i 2007 pozwalają sformułować ciekawe pytania?

WYNIKI W LATACH 2005-2011

W 2005 roku Prawo i Sprawiedliwość wygrało w Markach z Platformą Obywatelską „o dwie długości” – 39% do 26%. Dwa lata później to Platforma zdystansowała PiS (45% do 40%). W tegorocznej elekcji Prawo i Sprawiedliwość przegrało minimalnie z PO (38.7% do 37.1%).

Spróbujmy spojrzeć na to na dwóch płaszczyznach ogólnopolskiej i lokalnej. Rok 2005 to minimalny triumf partii Jarosława Kaczyńskiego (27 do 24). Kolejne wybory należały już do PO (41.5% do 32%).

Jak w tym czasie pracowały partię w naszym mieście? Podczas pierwszej z omawianych elekcji, lokalne struktury PiS-u dopiero były „w planach”. PO wprawdzie miało swoje koło w naszym mieście, jednak śmiało można ich status określić jako „w organizacji”. Co ciekawe w obu partiach działali zupełnie inni ludzie niż teraz.

Dwa lata później struktury obu partii już istniały. Lepiej zorganizowane były te pisowskie, efektem czego był dobry wynik w wyborach do Rady Miasta i wprowadzenie radnego do powiatu.  PO właściwie przechodziła moment „wymiany kadr”. Cały czas jednak ciężko było doszukiwać się przełożenia działalności lokalnych struktur na wynik partii w mieście. Możliwe, że rok pracy radnych PiS-u zmienił coś i pozwolił zminimalizować straty, ale wątpię, żeby był to czynnik decydujący czymkolwiek.

 

SPRAWNI LIDERZY

Od zeszłego roku możemy jednak zaobserwować wzmożoną pracę liderów obu partii w mieście. Zestawiając wyniki w Markach z wynikami ogólnopolskimi widzimy stosunkowo wysokie poparcie dla Prawa i Sprawiedliwości. Ponad 7 punktów procentowych lepszy wynik! Podczas gdy wynik PO odpowiadał jej ogólnopolskim notowaniom. Skąd takie wysokie poparcie dla PiS-u? Szczególnie, że w poprzednich wyborach dostał w Markach tylko 32%?

Można postawić tezę, że to wynik pracy sprawnych liderów tej partii w naszym mieście. Widać było ich zaangażowanie przez całą kampanię, sprawne oko wychwyciło ich także w telewizji podczas wieczoru wyborczego Prawa i Sprawiedliwości. Na pewno, nie bez znaczenia była też praca w okresie przed kampanią. Przyniosło to wymierne efekty, nasz „jedynak”  w  Sejmie z powiatu Wołomińskiego, Jacek Sasin reprezentuje właśnie PiS. Warto jednak podkreślić, że i Platforma coś wywalczyła – w Senacie, w „górnym podwarszawiu” mandat objęła Anna Aksamit z Zielonki. Obojgu naszym parlamentarzystą gratulujemy i liczymy na pomoc w lokalnych sprawach!

PB

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: