Taniej nie będzie?

Gdy w grudniowym numerze Kuriera Mareckiego informowaliśmy państwa o postępach prac przy wprowadzeniu w Markach pierwszej strefy biletowej, nic nie zapowiadało „trzęsienia ziemi” jakie nawiedziło naszą komunikację autobusową. Okazuje się, że marzenia o tańszych biletach trzeba będzie odstawić na bok i nie wiadomo jak długo tam pozostaną. Kto za tą zmianą stoi? Komu zależało na tym, by zorganizowana przez PiS akcja zbierania podpisów nie przyniosła efektów? Na te i inne pytania nie jesteśmy w stanie teraz jednoznacznie odpowiedzieć. Możemy jednak przedstawić fakty, a interpretację pozostawić naszym czytelnikom.

Jedną z najważniejszych potrzeb naszej wspólnoty jest tania komunikacja autobusowa łącząca Marki z Warszawą. Dlatego od wielu lat marecki samorząd w trosce o potrzeby mieszkańców współpracuje w tym zakresie z władzami stolicy. Od 2004 roku nasze miasto partycypuje w kosztach utrzymania linii autobusowych, jednak ze względu na ich podmiejski charakter, dla mieszkańców wiąże się to ze zwiększonymi opłatami za przejazd. Od samego początku władze samorządowe Marek starały się doprowadzić do objęcia miasta pierwszą strefą biletową. I tak 20 października 2006 roku podpisany został list intencyjny, w którym Zarząd Transportu Miejskiego oraz miasto Marki zadeklarowały wspólne dążenie do realizacji tego celu. W 2007 roku Zarząd Transportu Miejskiego uzależnił wprowadzenie pierwszej strefy biletowej od zmiany udziału w finansowaniu linii autobusowych z obowiązujących 25% do 60%. W przededniu budowy kanalizacji sanitarnej oznaczało to wydatek znacząco ograniczający możliwości inwestycyjne Miasta, dlatego nie zdecydowano się na ten krok. Nie oznaczało to jednak naszej rezygnacji z celu, który w świetle listu intencyjnego uznawaliśmy za cel wspólny.

Światełko w tunelu

Gdy w pierwszej połowie 2011roku w Urzędzie Miasta Marki złożono podpisaną przez ponad 2 tysiące osób petycję w tej sprawie, a budowa kanalizacji sanitarnej osiągnęła zadowalający etap realizacji, wznowiono starania o pierwszą strefę biletową. W odpowiedzi, 8 lipca 2011 roku na stronie internetowej ZTM ukazał się komunikat: „Inicjatywa pociąga za sobą dodatkowe koszty (780 tys. zł rocznie), dlatego wnioskodawcy powinni wskazać źródła finansowania w budżecie gminy Marki”. Zatem ZTM podtrzymał swoje stanowisko z 2007 roku, a miasto Marki zgodnie z tym postulatem zabezpieczyło w projekcie budżetu na 2012r kwotę 1 miliona złotych.

Nagły zwrot

Jakież było nasze zdziwienie gdy, na krótko przed przyjęciem budżetu, Zarząd Transportu Miejskiego pismem z 11 stycznia 2012 roku poinformował o przeprowadzonej „analizie pomiarów napełnień oraz kontroli biletowych na liniach podmiejskich obsługujących Marki”. Z analizy wynika, że objęcie Marek pierwszą strefą biletową przy zachowaniu poziomu dofinansowania linii autobusowych (obecnie 40%) przyniesie ZTM stratę przeszło 2,1 mln zł rocznie. Deficyt ten (ok. 82%) powinna w pełni pokryć gmina podmiejska – miasto Marki.  Tak postawione przez ZTM warunki znacząco przewyższają możliwości i tak już nadwyrężonego budżetu miasta.

Każdy płaci za siebie?

Niestety nie potrafimy znaleźć racjonalnego wyjaśnienia tak radykalnej zmiany oczekiwań ZTM. Wątpliwości budzi również ustalenie z którego wynika że wpływy z biletów na „mareckich liniach” pokrywają zaledwie 18% kosztów funkcjonowania tych linii. Ponadto funkcjonowanie linii autobusowych dojeżdżających do Marek zaspokaja potrzeby ludzi przemieszczających się komunikacją miejską w obrębie samej stolicy. A zatem deficyt wynikający z funkcjonowania tych linii powinien w pewnym stopniu obciążać budżety obydwu samorządów.

Przegrana sprawa?

Jak dowiedziała się nasza gazeta, Zarząd Transportu Miejskiego w Warszawie nie ma upoważnienia do prowadzenia negocjacji w tej sprawie, a jedyną osobą mogącą doprowadzić do zmiany stanowiska jest wiceprezydent Warszawy. Czy zatem decyzja o nagłej zmianie stanowiska w sprawie pierwszej strefy biletowej w Markach jest decyzją polityczną?

Nie czekając na odpowiedź na to pytanie, radni Prawa i Sprawiedliwości oraz Wspólnoty Samorządowej złożyli do przewodniczącego Rady wniosek o zwołanie w dniu 15 lutego nadzwyczajnej sesji Rady Miasta Marki na której ma być przyjęta Uchwała w sprawie przyjęcia „Stanowiska w sprawie objęcia miasta Marki pierwszą strefą biletową”. I choć Stanowisko przekazane zostanie Prezydentowi Warszawy oraz Dyrektorowi ZTM, los pierwszej strefy biletowej w Markach zdaje się być przesądzony.

 

Paweł Adamczyk

Reklamy

One Comment to “Taniej nie będzie?”

  1. Do wniosku złożonego z inicjatywy Prawa i Sprawiedliwości oraz Wspólnoty Samorządowej dołączyli się też radni z Marki 2020 oraz Platformy Samorządowej. Zapowiada się ciekawa Sesja – wprawdzie szanse, że usłyszymy konkretną odpowiedź są małe – to jeszcze nie ten czas. Możemy jednak liczyć, że uzyskamy komplet oficjalnych informacji oraz rozwiejemy przynajmniej część z wątpliwości jakie narosły w kuluarach.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: